"Nie ma dymu bez ognia, ale wiemy też, że tam gdzie jest ogień nie zawsze jest dym. Ciemny kolor spalin wydobywający się z komina, czyli to co potocznie nazywamy dymem, to widoczna zawiesina cząstek stałych, które w wyniku niedostatecznego procesu spalania dostały się do atmosfery.
Zasada czystego spalania, polega na tym, aby do atmosfery emitowano jak najmniej zanieczyszczeń, a ilość m.in. cząstek stałych w spalinach była jak najmniejsza. Stosowane obecnie w Europie przepisy ekologiczne (Nordic Ecolabel) podają obowiązującą maksymalną zawartość cząstek stałych na poziomie nie większym niż 5 g na 1 kg spalonego drewna dla uśrednionej mocy pieca (dot. pieców opalanych drewnem - nie dotyczy pieców pelletowych). Na wspomnianej już stronie napisaliśmy również, że są już dostępne takie piece kominkowe, które zapewniają spełnienie tych bardzo surowych norm.
Nabywając taki piec, trzeba jednak pamietać, że nie zwalnia to nas z odpowiedzialnego względem naszego środowiska działania i nie można w takim piecu palić wszystkim.
Źródło artykułu:
Amroff, luty 2011